Klub Kawaleryjski im. 12 Pułku Ułanów Podolskich
W najbliższym czasie...

 

 

 

***

RAJD DO POZNANIA I DNI UŁANA W POZNANIU

30 kwietnia do 04 maja 2014

***

ŚWIETO 12 PUŁKU UŁANÓW PODOLSKICH

07 MAJA 2014

 

***

OGÓLNOPOLSKIE MANEWRY KAWALERII 2014

 

TVP SZCZECIN- PATRON MEDIALNY OMK 2014

Doniesienia weterynaryjne

 

ZOŁZA
08.01.2014, przez Marek Piasecki

Wątek dotyczący ZOŁZY znaleziony na Re-volta.pl przez Agnieszkę. 09-01-2014

"Jak widzę tutaj wypowiedzi co poniektórych to mam wrażenie, że zatrzymałam się w epoce jaskiniowców i czytam ich wypociny.
Dla uściślenia - mój koń stoi w stajni w Płochocinie od kilku lat, a jestem u niego codziennie więc myślę, że mogę być wiarygodnym źródłem jeśli chodzi o rzetelne informacje.
Tak, zołzy są w Płochocinie.
Nie jest to przyjemna sprawa dla wszystkich pensjonariuszy jak i dla właścicieli, jednak wszyscy staramy się zachować zdrowy rozsądek i środki ostrożności.
Niestety jest to tak wstrętna choroba, że nie dawała o sobie znać przez długi okres czasu, ponieważ konie, które przywlekły tę chorobę przyjechały do nas zza dalekiej granicy pod koniec wakacji (oczywiście konie te miały zrobione wszystkie konieczne badania i pozostawię to bez komentarza), a co jest najważniejsze - pierwsze zachorowania wystąpiły dopiero w grudniu!
Logika wskazuje więc, że środki bezpieczeństwa mogą być niestety tylko uspokojeniem sumienia, ponieważ w niewiedzy i z braku objawów od września do grudnia wszyscy w rejonie Szczecina i okolic dowolnie przemieszczaliśmy się między stajniami zarówno z końmi jak i bez.
Paksudztwo jednak nie pozwala na czekanie z założonymi rękoma, więc wszelkie działania są jak najbardziej zrozumiałe.
Kwestia przeniesienia zarazy do brzózek przez osobę golącą konie i rzekomy brak choroby stwierdzony przez weta - hm... Żeby stwierdzić czy koń, który nie wykazuje objawów jest nosicielem, niezbędne jest wykonanie specjalistycznego badania, które ciężko wykonać Polsce i które jest dosyć kosztowne. Oczywiście sprawa stwierdzenia zołzy u konia, który wykazuje już objawy jest o wiele prostsza. W przypadku, gdy choroba rozwija się tak wolno, grubym nietaktem jest oskarżanie jednej osoby za przeniesienie zarazy do innej stajni. Sama byłam w Brzózkach dwa dni na początku listopada - może to przeniosłam ja? Zołza już była w Płochocinie, tylko nikt o tym nie wiedział..
Co do leczenia i profilaktyki - z leczeniem jeszcze nie miałam do czynienia (pewnie do czasu..), ale z moich obserwacji wynika, że jedne konie przechodzą to lżej inne intensywniej. Sporna jest również kwestia podawania antybiotyku w tej sytuacji, jednak ja osobiście jestem jak najbardziej za, ponieważ negatywne konsekwencje pęknięcia węzła mogą być nieciekawe. Jedyne co mogę zrobić i co robię wraz z innymi pensjonariuszami to intensywna obserwacja konia, w moim wypadku - codzienne mierzenie temperatury, żeby zareagować jak najszybciej i profilaktyczne zwiększenie suplementów na podniesienie odporności - dla uspokojenia wspomnianego wcześniej sumienia... Bo co innego pozostało?ehh
Jeśli chodzi o inspekcję - dowiedziałam się od znajomej w stajni, że taka choroba po prostu jest uznana za chorobę, która już wymarła - może stąd brak reakcji z ich strony..."
 
Adres całej dyskusji forumowiczów na temat zołzy w Płochocinie:  http://re-volta.pl/forum/index.php?topic=14602.870

 

08-01-2014

ZOŁZA

 

 

Od września w Szczecinie panuje zołza (bardzo zaraźliwa końska choroba, jakby angina ropna, o nieprzyjemnym przebiegu i niebezpieczna szczególnie dla młodych koni). Głównym jej siedliskiem jest Płochocin, ale w ostatnim czasie zaczęła się ona dość szybko przenosić na inne stajnie.

 

Z powodu dużego zagrożenia dla naszej stajni wprowadza się do odwołania:

Zakaz wstępu do stajni osobom postronnym,

Zakaz przywożenia z innych stajni jakichkolwiek przedmiotów,

Zakaz wstępu na teren ośrodka osobom przybyłym konno z innych ośrodków,

Bezwzględny zakaz wprowadzania na teren stanicy koni z innych ośrodków,

SZCZEGÓLNIE LEKARZOM WETERYNARII, KOWALOM, PRZEWOŹNIKOM zaleca się bezwzględną dezynfekcję wnoszonych na teren stanicy przedmiotów (opryskiwacz przy wejściu do stajni) oraz przy wchodzeniu do stajni korzystanie z wyłożonej maty- wycieraczki nasączonej środkiem dezynfekującym RAPICID.

 

Klubowicze chcący przyprowadzić konia z zewnątrz muszą przedstawić aktualne badanie wymazu z gardła konia.

 

Obejrzyj film

 
Pieśń starego ułana
Czy wiesz...

   

Jak koń cwałuje??? W jakiej kolejności stawia kończyny? Ilu taktowym chodem jest cwał?

Sprawdź

Kobiety w kawalerii...

Poza kilkoma osobami, w dowództwie prawie nikt nie wiedział, że Kazik Żuchowicz jest dziewczyną. Wykonywała najcięższe prace, nie chciała pokazać swojej słabości fizycznej. A dodatkowo przydzielono jej konia, z którym nie umiała się obchodzić ani nawet jeździć.

Kobiety też służyły w kawalerii. Więcej na stronie Sekcji Szkoleniowej KK im. 12 PUP.

 

Aktualności
II Kurs Unitarny FKO
10.03.2014, przez Marek Piasecki


W dniach od 07 do 09 marca 2013  w klubowej stanicy odbył się II kurs unitarny FKO. Kurs był przede wszystkim dedykowany najmłodszym klubowiczom- kadetom. Uczestniczyli w nim też sympatycy klubu, a jednocześnie członkowie Koła Żołnierzy 12 PU Podolskich, ułani z zaprzyjaźnionego Szwadronu Ziemi Szczecineckiej, w końcu członkowie naszego klubu, którzy wykorzystują każdą okazję do podnoszenia swojej wiedzy i umiejętności kawaleryjskich i ujeżdżeniowych.

Galeria

Film

BAL UŁAŃSKI
01.03.2014, przez Marek Piasecki

"Jak całować, to ułana". 

 

Pod takim hasłem odbył się XVI Bal Ułański  zorganizowany przez Klub Kawaleryjski im. 12 Pułku Ułanów Podolskich.
Gotyckie podziemia Starego Ratusza sprzyjały nastrojowi, a organizatorzy zadbali o dobrą zabawę. Bal rozpoczął się od HYMNU 12 PUŁKU UŁANÓW PODOLSKICH i poloneza.

 

Galeria

Klubowe Walentynki
24.02.2014, przez Marek Piasecki

Już tradycyjnie- w tym roku 15 lutego- odbyły się klubowe Walentynki. O wystrój sali kominkowej i dobrą muzykę zadbali kadeci. 

Cześć Jego pamięci...
18.02.2014, przez Marek Piasecki

Do niebieskich szwadronów na wieczną wartę odszedł w wieku 98 lat  Ułan Podolski uczestnik bitwy pod Monte Casino, Pan Rotmistrz Franciszek Waligórski. Pogrzeb odbędzie się 21.02.2014 o godz. 13.00 na cmentarzu przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. 
Cześć jego pamięci…

 

Bal przebierańców
25.01.2014, przez Marek Piasecki

 

Osiemnastostopniowy mróz nie odstraszył najbardziej wytrwałych klubowiczów. Niemal w stałym gronie członkowie klubu spotkali się na dorocznym balu przebierańców. Były śpiewy i dobra zabawa, a o północy tradycyjne "zdrowie konia".

 

Galeria

Życzeń moc
05.12.2013, przez Marek Piasecki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Galeria

Narodowe Święto Niepodległości
10.11.2013, przez Marek Piasecki

11 listopada o godz. 11.00 na terenie Stanicy Ułańskiej odbył się uroczysty apel z okazji Święta Niepodległości. Na apelu wręczone zostały odznaczenia i odznaki, oraz dyplomy awansowe. Uroczystość patriotyczną z okazji Święta Niepodległości przygotowaną przez Koło Żołnierzy 12 Pułku poprowadził Rafał Zommer w Zdrojach przy Rondzie Ułanów Podolskich. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 12.00 Mszą za Ojczyznę  w pobliskiej  parafii z udziałem pododdziału WP w mundurach historycznych (12 bdow Uł. Podolskich) i klasy wojskowej Zachpom.C. E. oraz zaproszonych gości. W uroczystości wzieła udział liczna reprezentacja Klubu Kawaleryjskiego. 

Później delegacja naszego zarządu w towarzystwie dowódcy 12 batalionu Ułanów Podolskich Pana ppłk Andrzeja Wojciechowskiego złozyła symboliczną wiązankę kwiatów pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Galeria

Zdjęcia pochodzą z zasobów 12 batalionu dowodzenia Ułanów Podolskich

 

Lisek Klubowy
09.11.2013, przez Marek Piasecki

09 listopada na terenie stanicy Klubu Kawaleryjskiego rozegrano Liska Klubowego. W Lisku brali udział członkowie klubu, a lisem mylącym tropy, był sam Prezes Klubu Kawaleryjskiego rtm. kaw. och. Marek Magowski na wałachu o imieniu Lover. Lis kilkakrotnie korzystał z przysługującego mu azylu, aż w końcu uległ ścigającej go na siwym arabie o imieniu Calvaro, Joannie Piaseckiej. Mastrem czuwającym nad przebiegiem zabawy był, już tradycyjnie, wachmistrz kaw. och. Andrzej Wirski.

Galeria

 

Hubertus w Rzęskowie 09.XI.2013r.
09.11.2013, przez Marek Piasecki

Na zaproszenie  Grzegorza Piątkowskiego, troje członków Klubu: Agnieszka Pająk, Paulina Zdanowicz i Dariusz Dąbrowski, wzięło udział w Gonitwie za Lisem w Rzęskowie. Tym razem obowiązywały elementy ubiorów z futer, kożuchów i skór. Po wspólnym terenie, kilkunastu jeźdźców wspólnie udało się na pole przyległe do Rzęskowa, gdzie ruszyła gonitwa za zwinnie uciekającym lisem - Grzegorzem Piątkowskim na klaczy Kreska. Zwyciężczynią pogoni została nasza ochotniczka Paulina Zdanowicz na koniu Kafar. Brawo!

 Z dumą informujemy, że wszystkie lisie kity, z Hubertusów w 2013r. w których uczestniczyliśmy, zostały wyłapane przez naszych klubowiczów. To już piąty lis. Gratulujemy! 

(Za Sekcją szkoleniową 12PUP)

Galeria

Święto Niepodległości w Dobrej
09.11.2013, przez Marek Piasecki

08 listopada na zaproszenie władz gminy Dobra sekcja reprezentacyjna Klubu Kawaleryjskiego wzięła udział w uroczystościach z okazji Święta Niepodległości. W przemarszu ulicami Dobrej oprócz mieszkańców miasta wzięli udział w zabytkowych militarnych pojazdach rekonstruktorzy ze stowarzyszenia polickiego SKARB oraz konno ułani z naszego klubu.

Galeria

ppor. kaw. och. Tomasz Mitura
08.11.2013, przez Marek Piasecki

ZMARŁ

TOMASZ MITURA

Lekarz weterynarii

ppor.kaw.och.

 

Członek Honorowy

Klubu Kawaleryjskiego

im. 12 Pułku Ułanów Podolskich

 

W piątek 08.11.2013 po długim zmaganiu się z chorobą, odszedł Tomasz Mitura.
Po ukończeniu Akademii Rolniczej w Lublinie jako lekarz weterynarii w 1974 roku przyjeżdża na staż do Powiatowego Zakładu Weterynarii w Nowogardzie, gdzie pracował aż do emerytury. Jego pasją zawsze były konie. Mocno zaangażował się w jeździectwo. W 1980 roku zdobył licencję sędziowską, aktywnie uczestnicząc w działalności ZZJ sędziował przez te lata niezliczoną ilość zawodów jeździeckich. Jednocześnie sam jeździł konno. Jako członek Klubu Kawaleryjskiego im. 12 Pułku Ułanów Podolskich brał udział w kilkunastu Rajdach wrześniowych organizowanych dla uczczenia bohaterów września 1939 roku, oraz tzw. rajdów majowych. Wspaniały przyjaciel, kolega, radosny i otwarty człowiek.
Msza poświęcona Jego Pamięci odbędzie się w czwartek 14 bm. w Kościele pw. NMP w Nowogardzie o godz. 14.00